//banery

FLPHG - podejście 1 od Krasy blog

Po kilkumiesięcznych drobnych przeróbkach sprzętu prawie wszystko było gotowe.

Wreszcie zamontowałem duże koła, można kupić w Juli za 35 zyli, po wyciągnięciu łożysk i dodaniu plastykowej tulei zrobionej z rury na wodę idealnie pasują na sterownicę:




Spakowaliśmy całe graciarstwo do auta:



i ruszyliśmy na stanowisko. Około 100 metrów przed tak się zakopaliśmy, że suto zostało dosłownie i w przenośni "uziemione":



Telefon po support i przybliżony czas oczekiwania 3h :) 

Wypakowaliśmy graty i dalej z buta:




Na miejscu rozkładanie:




Farta nie mieliśmy bo bo do razu zalaliśmy silnik a po klucz do świec mieliśmy "skoczyć jak będzie potrzebny"




A, że dzień krótki to zaraz słońce zaszło:





W między czasie pojawił się 1 zabłąkany pośrodku niczego spacerowicz i wspólnie próbowaliśmy wypchać furę z zerowym skutkiem. Po jakimś czasie przyjechał Łukasz z Łopata i zaczęliśmy wykopywać nasz środek transportu do domu. Wtedy z nieba spadło nam 3 gości na motocyklach i rozwiązaliśmy problem w 30 sekund. 



Następnym razem weźmiemy klucz do świec...

C.D.N


PS cała galeria tu: FLPHG - PODEJŚCIE 1



Udostępnij:

Komentarze

Brak komentarzy
Musisz być zalogowany, by komentować

Opublikowane

Przez Krasy
Dodane GRU 1 '13

Tagi

Fajność

Twoja ocena:
Razem: (0 gwiazdek)

Archiwum

reklama